Coraz popularniejsze blogowanie

Muszę przyznać, że jestem zaskoczony kierunkiem w jakim poszedł rozwój Internetu. Jakieś pięć lat temu bardzo popularne było prowadzenie stron tzw. społecznościowych. Darmowe skrypty php-nuke, post-nuke, mambo pozwalały na zbieranie ludzi pracujących wspólnie nad witryną. Jedni robili zdjecia, inni kodowali, jeszcze inni byli tekstwriterami. Teraz najpopularniejszym sposobem prowadzenia strony WWW jest blog - nad pracą wspólną wygrał indywidualizm.

Prowadzenie Bloga w wydaniu większości osób, które lubią tę zabawę polega na tym, że publikuje się na swojej witrynie internetowej tzw. wpisy. Artykuły zazwyczaj zawierają relacje tego co autor robił danego dnia, albo opisy jego przemyśleń. Czyli generalnie taki internetowy pamiętnik. Nieliczne tego typu wpisy mają jakiś sens, czy przenoszą jakąś istotną wiedzę. Z drugiej strony często można z takiego bloga wyciągnąć ważne dane na temat autora. Ponoć pracodawcy przeglądają Internet poszukując blogów czy działalności w portalach społecznościowych kandydatów do pracy.

Blogowanie profesjonalne jest kolejnym typem blogowania. Jest to swoista mieszanka mini strony tematycznej i prywatnej strony domowej. Bloggerzy bardzo starannie prowadzą o takie blogi. Przeważnie są one postawione na własnych domenach, a autorzy starają się przy ich pomocy promować swoją własną markę. Podobno osoby zajmujące się kwalifikacjami pracowników z działu kadr i headhunterzy przeszukują Internet pod kątem informacji na temat potencjalnych pracowników i prowadzenie takiego bloga to bardzo duży plus.

Prowadzenie bloga zawsze trzeba od czegoś zacząć. Na początku wpisy wydają się nie kleić. Fotki nie są najlepszej jakości. Mój znajomy, który zaczynał blogowanie pięć lat temu uważa, że blog zaczyna nabierać jakiegoś poziomu dopiero po około dwóch latach prowadzenia. Sam początkowo zdjęcia do bloga robił aparatem alpha 350, obecnie fotografuje aparatem alpha 350. Artykuły też, jak mówi, są bardziej trafne i przede wszystkim udaje mu się unikać prywatnych dygresji, którymi nikt tak naprawdę nie jest zainteresowany.

Comments are closed.