Dzielnice Warszawy - Ursynów
Obecna stolica Polski została założona około roku 1300 jako niewielki mazowszański gród. Odtąd rozwijało się ekonomicznie, tak że miało coraz większe znaczenie w kraju. Zostało z czasem docenione, poprzez przeniesienie w wieku XVII stolicy do niego. Warszawa została jednym z większych miast w kraju dzięki rozwojowi zapoczątkowanemu poprzez to wydarzenie. W pewnym momencie historii Warszawy, okazało się, że niezbędne jest stworzenie podziału miasta na dorbniejsze jednostki - dzielnice. Jedną z takich dzielnic ukażę, a mianowicie Ursynów.
8,6% części Warszawy jest zajętych przez tą dzielnicę, która została jego częścią w 1951r. Mieszka w nim ok. 120 tysięcy mieszkańców, co umieszcza dzielnice Ursynów na trzeciej pozycji w gronie wszystkich dzielnic miasta. Składa się z pomniejeszych części administracyjnych, zwanych osiedlami (np. Kabaty, Imielin, Natolin).
Progresja obszarów wcielonych w obszar Ursynowa wiąże się nierozerwalnie z osobą Juliana Ursyna Niemcewicza. Stał się właścicielem folwarku na tym terenie w 1822r. i nadał mu nazwę Ursynów (wcześniej nazywała się Rozkosz). Taka nazwa już została aż do dzisiaj.
Lata później wnuk Zygmunta Krasińskiego ofiarował 120 hektarowy folwark Towarzystwu Seminarium dla Nauczycieli Ludowych i od tego momentu ten teren przechodził z rąk do rąk, aż w rezultacie został własnością wielu ludzi jednocześnie.
Dzielnica przeżyła swój Renesans w 1975 roku, ponieważ zaczęto na jej obszarze stawiać bloki z tzw. Wielkiej Płyty. Był to impuls, który zaowocował tym, że w roku 1982 na Ursynowie zamieszkiwało już 78000 ludzi.
Określało się ją do niedawna jako dzielicę sypialną. Zakładanie centrów rozrywkowych zmieniło obraz Ursynowa. Zaczęły tu powstawać hipermarkety, Multikino, rozgłośnie radiowe i wyższe uczelnie. Małe przedsiębiorstwa, takie jak projektowanie stron Warszawa, czy agencja reklamowa Ursynów, także się tutaj rozwijają. Jest to symptomem przyszłego rozwoju dzielnicy.
Specjaliści postrzegają przyszłość Ursynowa w różowych barwach. Ja także mam nadzieję, że z czasem stanie się to główna dzielnica naszej stolicy. Zachęcam do zaangażowania się w rozwój tej dzielnicy, chociażby poprzez dokładniejsze zapoznanie się z jej przeszłością.